Eutanazja

Eutanazja

.info
Poprzyj akcję "Tak dla eutanazji"

Marlena Ptak

Nazywam się Marlena Ptak. Mieszkam na średniej wielkości osiedlu w Krakowie. Mam niespełna 28 lat, a już poznałam smak niesprawiedliwości losu. W 2002 roku po porodzie mojego dziecka lekarze powiadomili mnie, że jestem chora na stwardnienie rozsiane. Mój stan zdrowia systematycznie się pogarsza. Aktualnie jestem przywiązana do wózka inwalidzkiego. Mam problemy z władaniem rękoma. Z komputera mogę korzystać tylko dzięki klawiaturze ekranowej. Jestem całkowicie zależna od mojej mamy, która się mną zajmuje. Wymagam całodobowej opieki, ale ze względu na trudną sytuację materialną, moja mama zaczęła pracować. Nieustępująca choroba zmusiła mnie, abym przekazała matce prawa rodzicielskie nad moim sześcioletnim synem.
Tyle mówi się o pomocy dla niepełnosprawnych, jednak praktycznie jej nie odczuwam. Od trzech lat mieszkam w jednopokojowym mieszkanku z mamą, bratem i synem. Dziurawy chodnik przed blokiem uniemożliwia mi opuszczenie budynku. Łazienka jest nieprzystosowana do niepełnosprawnych (zamiast natrysku jest wanna). MOPS nie pomaga mi finansowo (co mnie niesamowicie dziwi), przyznano mi jedynie opiekunkę trzy razy w tygodniu po dwie godziny!

Zdaję sobie sprawę, że znaczna część Polaków jest przeciwna wprowadzeniu eutanazji w Polsce. Nie rozumiem jedynie, jakim prawem zabraniacie mi uwolnić się od codziennego cierpienia. Nie macie pojęcia, jak wygląda moje życie, co czuję, jaki ból sprawia mi każdy kolejny dzień. Nie myślcie jedynie o sobie, zapomnijcie o ideałach, pozwólcie mi na zakończenie męki. Tylko oto proszę...

data: 20.02.2009 r.


KOMENTARZE:

Dr inż. Wacław Jerzy Moska (Ukraina/Polska/Rosja) - 2012-01-22
TO NIE JEST INFORMACJA KOMERCYJNA

Ponownie proszę Panią o jaknajszybsze skontaktowanie się ze mną w sprawie Pani zdrowia, na adres mailowy: medica.empire.ukraina@wp.pl
lub alternatywny adres: empire.poland@wp.pl
Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam i głowa do góry! Nie jest Pani sama !!!
Dr inż. Wacław Jerzy Moska

Dr inż Wacław Jerzy Moska (Ukraina / Rosja) - 2012-01-20
Prosze Pania Marlene Ptak o bardzo szybki kontakt w sprawie Jej zdrowia

Pozdrawiam, dr inż. Wacław Jerzy Moska

k (glasgow) - 2012-01-19
3mam za was w kciuki sama pracowalam z osobami niepolnosprawnymi wiem ze jest ciezko..........mam nadzieje ze jednak odzyskasz wiare w siebie na ludzi nie ma co liczyc.Powodzenia z calego serca

Karolina Jackowska (glasgow) - 2012-01-19
Witam

Przykro mi ze tak wyglada Pani zycie ale.....jestem mama 2 letniej dziewczynki i pomimo tego ze mam wspanialego meza cudowna corke brak pieniedzy prowadzi mnie do rozycch mysli.czasami niegodnych czlowieka I tak walcze dziwi mnie jedno i prosze o wybaczenie moze tak naprawde nie wiem m co Pani czuje .Pani prosi o eutanazje.......przykre ma Pani dzieciaczka jak dla mnie to skarb i zawsze vbede walczyc i co z tego ze krzywy chodnik.Pani ma dla kogo zyc...dziecko to najwiekszy dar a Pani tak oooo chce z Tego zrezygnowac nie krytuje tylko ganie sam pomysl odbierania sobie zycia.Jest Pani osoba sprawna umyslowa tylko w niewoli wlasnego ciala.a Pani dziecko potrzebuje mamy .zawsze moze Pani opowiedziec bajke male moze sie przytulic prosze nie badz egoistka .Pewnie myslisz ze jestem ignorantka nie .nic z tych rzeczy mojemu mezowi grozi inwaldztwo i njigdy ale to nigdy nie chcialabym zeby sie poddal niech walczy dla nas bo nas kocha a my kochamy jego.

Info - 2011-12-19
Przemysław X - 20 tys. trwale okaleczonych rocznie przez nieudane próby samobójcze w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Chwila tylko szukania na google, żeby się tego dowiedzieć.
To na pewno nie demonstracja, bo nikt kto, jak to niektórzy określają: "woła o pomoc", nie chce przecież przy okazji uczynić się inwalidą lub nawet warzywem.

Poza tym, każda nieudana próba samobójcza to pobyt w szpitalu psychiatrycznym (bez względu na motywy) i chemiczne wymuszanie zmiany decyzji (antydepresanty i inne psychotropy) oraz przymusowa terapia psychologiczna. A w razie potrzeby nawet kaftan i przywiązywanie do łóżka.
Próba samobójcza traktowana jest niemal na równi z dowodem choroby psychicznej, choć sama jako taka jest niekaralna w większości krajów (w Wielkiej Brytanii np. jest specjalna ustawa o samobójstwach).

I tak w jednym kraju (np. Holandia) możesz legalnie wykonać eutanazję w danym przypadku, a w innym, w takim samym przypadku, będą ci wmawiali chorobę psychiczną i "leczyli".
Dla niewtajemniczonych, psychiatrię represyjną już historia przerabiała na przykładzie Związku Radzieckiego, gdzie z kolei antykomunizm był niezbitym dowodem zaburzeń psychicznych i podlegał przymusowemu "leczeniu" farmakologią.
Wiadomo - zdrowy człowiek powinien wtedy kochać komunizm, wielbić Stalina, tak samo jak dzisiaj powinien traktować cierpienia i męki jako dar, dążyć do nich i cieszyć się z nich. To jest prawdziwe zdrowie psychiczne.

Niestety schorowane osoby pragnące śmierci, są zazwyczaj traktowane jako podludzie, którym ma się za złe i wręcz otacza się je pogardą, za to, że pragną skrócenia swojej niewyobrażalnej czasem agonii. Agonii w której odbierające zmysły bóle, trwają latami, nawet po kilka godzin dziennie. Nie wspominając o dolegliwościach i dysfunkcjach, powodowanych przez niezdolny do normalnej pracy, rozregulowany, coraz bardziej psujący się i rozkładający organizm.
Najczęściej autorami tej pogardy i oskarżeń w stosunku do ludzi schorowanych, są osoby w pełni zdrowe, których największe doświadczone męczarnie w życiu to: ból głowy, ból zęba, ból brzucha, stres przed egzaminem, albo konieczność wstania o 7 do roboty lub podobne tego typu.
I na podstawie tych wątpliwie traumatycznych doświadczeń, doradzają innym na temat męstwa, odwagi i bohaterskiej walki z cierpieniem.

Ale powiem coś. Dwa stare powiedzenia: "Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy" oraz "Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.... Takim sądem jakim wy sądzicie i was osądzą".

Przemysław X - 2011-12-15
Kobieto co ty bredzisz? Dlaczego mi "zabraniacie"?? A co MY mamy z tym wspólnego? Jak masz sprawne ręce i rozum to sama to załatw a nie zmuszaj innych do zabójstwa obcej niewinnej osoby. Ja mogę najwyżej przyłożyć rękę do likwidacji jakiegoś zwyrodnialca, gwałciciela dzieci ale nie CIEBIE.

Mirosław Kamiński (Koluszki) - 2011-12-15
Pani MARLENO proszę posłuchać mnie.
Też myślałem o tym a jestem na wózku i choruje na zanik mięśni .Ale znalazłem nadzieję i wiarę w Jezusa, który jest taki sam zawsze i niezmienny co 2 tys. lat temu i nie chce żeby jego oddani cierpieli z powodu chorób. Dlatego proponuję Pani przyjąć Jezusa jako swojego zbawiciela i powierzenie mu w wierze wszystkich trosk a jestem pewien na 100% że Jezus odpowie i podniesie Pani"skruszałe kości". Proszę przeczytać Ew. Jana. Ja powierzyłem wszystkie troski Jezusowi i również czekam na uzdrowienie - mam pewność że odpowie i podniesie mnie z wózka. :-) Jeśli życzy Pan sobie tego to mogę się modlić by Bóg dał nadzieje Pani.

Sabina Nowak (Kraków) - 2011-12-15
Pani Marleno,
Na którym krakowskim osiedlu Pani mieszka? Proszę napisać coś więcej. Może w pobliżu mieszkają ludzie, którzy chcieliby Panią poznać, pomóc wyjść na spacer, zrobić zakupy, wyjść z Pani synkiem na plac zabaw..., a nie wiedzą jak zaproponować swoje towarzystwo i pomoc.
Pozdrawiam Panią serdecznie z krakowskiego osiedla Widok
i życzę Pani dużo sił do walki z chorobą! Sabina

Mariusz - 2011-12-15
Eutanazja nie jest rozwiązaniem. Pani potrzebuje miłości i pomocy a nie eutanazji. Wiem na ile potrafię zrozumieć tę chorobę jak ciężko jest Pani bo sam mam Bratową która już dawno nie chodzi. Pisze Pani że jest zależna od Mamy. Czasem trzeba być zależnym w miłości. Potrzebuje Pani grupy wsparcia proszę spróbować ją znaleźć, zwłaszcza ludzi którzy też są chorzy na stwardnienie rozsiane. Wtedy można lepiej zrozumieć człowieka. Tutaj można też złożyć apel do instytucji Państwowych, samorządowych, ludzi dobrej woli. Do was należy obowiązek pomocy!!!Jeżeli jest Pani osobą wierzącą to proszę pamiętać że nasze tutaj cierpienie jest radością TAM gdzie czas płynie wiecznie w Miłości. Ja osobiście składam NIE DLA EUTANAZJI!!!

Marcin Synowiec - 2011-12-12
Kto zabrania ci popełnić samobójstwo ? Nie wciągaj innych ludzi w wyrzuty sumienia !

Njoy (Daleko) - 2011-08-29
Marlena... O ile jeszcze żyjesz (biorąc pod uwagę Twój BRAK determinacji do zakończenia własnego życia - właśnie tak jest) jesteś strasznie egoistycznie nastawioną osobą. Masz syna... Co Ty jemu powiesz, jak już ktoś ię zgodzi ukrócić Twoje męki? "Synku, przepraszam, ale mamusia nie ma ochoty żyć, dorastaj sobie sam"? Gdybym ja usłyszał coś takiego od mojej mamy, to w życiu bym nie poszedł ani na jej pogrzeb, ani na jej grób, spalił bym wszystkie zdjęcia i zapomniał, że istniała taka osoba. To po pierwsze.

Po drugie, skoro tak bardzo chcesz umrzeć - jest milion spoobów, które nawet tak ograniczona ruchowo osoba jak Ty jest w stanie zastosować. Chcesz przykład? Włóż sobie na głowę reklamówkę albo worek na śmieci, to drugie lepsze, szczególnie, że często mają wbudowany ściągacz. Łatwe? Tylko trzeba na prawdę chcieć umrzeć. Nie zrzucaj tego na innych.

Żaden lekarz nie ma prawa tego zrobić, bo jest to złamanie przysięgi Hipokratesa. Żaden człowiek nie ma prawa tego zrobić, bo jest to odebranie życia innemu człowiekowi w celu innym niż obrona własnego.

@Magdalena O.: Nie każdy wierzący to katolik. Wręcz stwierdziłbym, że ci prawdziwie wierzący to w zasadniczej większości chrześcijanie a nie katolicy.

Barbara (Olsztyn) - 2011-06-04
Pani Marleno, powiem krótko - niech się pani trzyma tego, co napisała Anna Lussa, a będzie Pani wygraną, natomiast komentarz Magdaleny O. z Katowic, czy Kuby z Bydgoszczy, niech Pani omija szerokim łukiem, bo będzie Pani przegraną...
Pozdrawiam, powodzenia.

Magdalena O. (Katowice) - 2011-05-17
do descent - Czy Ty "głupku" czytasz aby ze zrozumieniem? Ta kobieta nie jest nawet w stanie popełnić samobójstwa. We wszystkim co robi musi jej pomagać ktoś, poza umysłem nic nie działa sprawnie, takie są skutki tej strasznej choroby. Napisała, że nie może opuścić swojego domu, który stał się dla niej więzieniem, de facto te więzienie (jeden pokój) dzieli z trzema osobami. Odnośnie opieki społecznej - nie dziwie się. Oni pomagają patologi, a nie osobą które tej pomocy rzeczywiście potrzebują.

a teraz do "oli" - słuchaj nawiedzona katoliczko, żadna metafizyczna istota pod przykrywkowym nazewnictwem "Bóg" NIC, ale to KOMPLETNIE NIC mi nie dała, życie jest "moje" i to ja decyduje o nim, nie jakaś nawiedzona grupa wyznaniowo-ideologiczna o nazwie Kościół. I nie może być tak, że w XXI w. właśnie ta grupa egoistycznie dyktuje co może być, a czego być nie może, wedle "widzi mi się". Jesteś wierzący, ok, lecz zważ na to, że nie każdy wierzącym jest, ludzie wyznają różne wartości, nie muszą się one pokrywać z wartościami drugiego człowieka. Reasumując: niech wierzący nie dokonują eutanazji, ale prawom reszty społeczności niech również nie odbierają.

Bogumił (Łódź) - 2011-04-14
Witam,
Jestem osobą poszukującą Boga a w zasadzie walczę wewnętrznie z klerykalizmem. Sam miałem duże doły życiowe na skutek problemów które są w moim życiu. Wiem jednak że śmierć nie jest żadnym rozwiązaniem. Boga jest czy nie ma teraz nie jest to ważne. Myślę, że nie powinnaś się poddawać i za to będę się na swój sposób modlił. Medycyna wszak idzie do przodu. A sama eutanazja to dla mnie przerzucanie popełnienia samobójstwa na drugą osobę. Taki na swój sposób współudział :)
Jeśli będziesz miała możliwość napisz na mojego mejla chciałbym z Tobą porozmawiać. Wierzę, że się jednak uda... ciało ludzkie potraf czynić cuda.
Nie poddawaj się!

Pozdrawiam.

descent (Katowice) - 2011-04-04
A jaki problem jest zabić się samemu. "jakim prawem zabraniacie mi uwolnić się od codziennego cierpienia" - totalna bzdura, samobójstwo popełnić z punktu widzenia samego "procesu" jest banalnie proste. Tylko po prostu się tego boisz i chcesz żeby ktoś Cię uśmiercił. Typowe "spychactwo" dla dzisiejszych czasów.


1 2 3 4 5 6 wypowiedzi: 82

Wypełnij formularz, aby PRZEDSTAWIĆ SWOJĄ OPINIĘ:
imię i nazwisko:
miejscowość:
adres e-mail *:
treść:

* jest to pole nieobowiązkowe, jednak prosimy je wypełnić, gdyż będzie ono wykorzystywane do ewentualnej kontroli rzetelności danych. Adres e-mail nie będzie wykorzystywany w celach marketinogowych!