staszek gl (chrzanów) - 2012-02-04
Uważam że Państwo jako administracja Narodu powinno udostępnić eutanazję ( bezbolesny zgon na życzenie)
każdemu kto o to poprosi.
Sylwia (Poznań) - 2012-01-31
Dobrze byłoby gdbyby osoby wygłaszają osądy w stosunku do chorych osób mających odwagę mówić otwarcie: chcę eutanazji, przedstawiały swoją sytuację życiową, zdrowotną itp. Nie dot. to tylko forum ale wszystkich stron i wspisów pod nimi.
Nie chcę wdawać się w polemikę ale jako osoba chora mogę powiedzieć, że mimo wszystko wolałabym być zdrowa. Już mało co pamiętam z okresu jak byłam zdrowa fizycznie ale wiem, że:
-nie miałam wtedy żadnych myśli samobójczych,
-do problemów podchodziłam na zasadzie dokąd jest zdrowie to wszystko jest do pokonania.
Niektóre "porady" tutaj pół biedy jak na nic się zdadzą ale obrażanie ludzi chorych ich bliskich jest poniżej wszelkich ludzkich norm. Czy koniecznie komuś zależy, żeby jeszcze bardziej ludzi dobić...
Myślałam,że strona jest po to aby wyrażać opinie nt. eutanazji. Rozumiem jak ktoś jest jej przeciwny ale uderzanie w osoby chore, ich bliskich-opiekujących się nie powinno być tolerowane.
Jak widzę chorego psa który skamle z bólu, to go nie kopię... Jeżeli nie mogę pomóc , to przynajmniej nie bedą go nękać i dam mu skamleć w pokoju.
sola (Konin) - 2012-01-19
Jestem zdrowa i popieram eutanazję, ponieważ chciałabym mieć prawo do skrócenia mojego cierpienia w przypadku ciężkiego uszkodzenia ciała w wyniku na przykład wypadku, gdybym była zdana na całodobową pomoc innych osób. Konstytucja mówi, że człowiek ma prawo do życia, Kościół mówi, że życie to świętość. A czy jest jakiś zapis mówiący, że życie to obowiązek? Gdy ból jest nie do zniesienia bez morfiny, gdy człowiek leży we własnych odchodach i zaczyna rozkładać się od środka i na zewnątrz? Gdy nie może sam ugasić głodu lub pragnienia? Gdy nie może robić żadnej czynności jaką robił do tej pory? Gdy człowiek zasypia z prośbą, żeby się nie obudzić a każde przebudzenie jest przedłużeniem jego męki? Gdy jedynym zajęciem jest patrzenie w sufit a każda sekunda życia to wieczność? Kto może narzucać mi obowiązek takiego życia? Czy to jest etyczne? Czy to po chrześcijańsku?
Sylwia (Poznań) - 2011-12-17
@ Alina
Głupio mi, że ośmielam się poprzeć (SWOJE) prawo do eutanazji, bo jestem chora bez możliwości wyleczenia – pewnych rzeczy nie da się „naprawić”. Innych nie mam zamiaru namawiać , bo nic mi do ich wyborów.
Przepraszam, że nie jestem już w stanie mężnie tego znosić. Nie umiem zachować się dostojnie i jak mnie boli to płaczę. Wstyd.
Nie wiem jak mogłam w ogóle pomyśleć, że jako człowiek mogłabym mieć prawo do śmierci na życzenie-eutanazji, bez drastycznych metod, dodatkowych cierpień.
Uświadomiła mi pani mój bezgraniczny egoizm. Jak dam radę, to będę dalej znosić to wszystko i modlić się o śmierć, może choć Bóg jest litościwy.
Panie Annie dziękuję za życzenia.
Wojciech Keller (Świętochłowice) - 2011-12-16
Błagam przestańcie wysławiać idącą do przodu medycynę, a zajdźcie trochę na ziemię.
Wypisuje się tu gównarzeria, która wiedzę o medycynie czerpie z TV, kolorowych gazetek, portali internetowych i własnej wyobraźni.
Samemu z medycyny nigdy nie korzystając i g... wiedząc na ten temat.
Jednocześnie będąc na bakier z prawdziwą nauką (nie mylić z fantastyką naukową, która ma tyle wspólnego z nauką, co zwykła fantastyka z rzeczywistością).
Zainteresujcie się raczej tym ile chorób jest faktycznie uleczalnych, a w ilu modyfikuje się tylko ich przebieg.
Zapewniam wam, że wyniki wyjdą wam bardzo blado.
Wyleczyć można bakterię (antybiotyki) lub jakiegoś grzyba, pasożyta (przeciwgrzybicze), ale na tym koniec.
Nie da się wyleczyć już np. wirusa, nie da się naprawić wad genetycznych organizmu i wad jego funkcjonowania.
Jeśli organizm sam się nie jest w stanie zregenerować, to jesteśmy bezsilni.
Można jedynie te wady wtedy łagodzić - chemią, rehabilitacjami, operacjami, ale to nieraz walka z wiatrakami. Walka bez sensu, bo choroba ostatecznie wygrywa i tak.
Mózg się przecież nie zregeneruje, ręce i nogi nie odrosną, a przynajmniej jak dotąd, nie było na świecie żadnego przypadku.
Przeczytajcie wywiad z Durczokiem (chorował na raka), co mówił o nowinkach medycznych i jak do tego podchodzi z perspektywy własnej choroby.
Zrozumiecie różnice między rzeczywistością, a fikcją.
Naprawa wad funkcjonowania organizmu to jak naprawa supernowoczesnego komputera, śrubokrętem. Lata świetlne dzielą nas od tego.
W każdej komórce naszego organizmu zachodzi 10 mln reakcji chemicznych na sekundę, a mózg ludzki jest najbardziej skomplikowaną strukturą we wszechświecie.
Jakim cudem wy to chcecie kontrolować i naprawiać ?
To tak jakby powiedzieć informatykowi, żeby naprawił wam komputer, działając na jego impulsy elektryczne.
Śmiechu warte.
To może pójdźmy jeszcze dalej. Kiedyś medycyna może będzie mogła ludzi przywracać do życia, zapewniać życie wieczne, itp.
I wtedy już wogóle nie będzie problemów.
Ludzie, zejdźcie na ziemię i porozmawiajcie trochę z prawdziwymi fachowcami, a przestańcie oglądać głupie filmy sci-fi.
PS.
Piszecie też o cudach. Nie ma cudów. Czasem po prostu jest najpierw pogorszenie, a potem poprawa - to wszystko, tak organizm walczy z chorobą.
Dlaczego np. nikomu na świecie nie odrosła ręka ? Dlaczego takiego cudu nie zanotowano ? Bo po prostu cuda w medycynie to bzdura.
Nazywamy cudami to, czego do końca nie zrozumieliśmy, ale wszystko można naukowo wytłumaczyć. Uwierzcie.
Beata (Radzyń Podlaski) - 2011-12-15
Eutanazja??? Dlaczego ktoś ma zabijać kogoś? Niech sam sobie odbierze życie a nie zwala odpowiedzialność na kogoś. A tak poważnie to medycyna idzie tak szybko do przodu, że kto wie czy za rok nie znajdą lekarstwa na daną chorobę, które może postawić tę osobę na nogi...I co wtedy? Już nie będzie kogo stawiać na nogi. nie my daliśmy sobie życie by je sobie odbierać albo innych to tego namawiać....
Anna - 2011-12-15
Eutanazja i aborcja są jednymi z największych zbrodni na które wiele krajów przyzwala.
Pamiętajcie, że Pan Jezus przeszedł męki za nas wszystkich, garstka osób go wspierała, pokazał nam jak nosić nasz krzyż życia. Nie zostawił nas samym sobie. Jest z nami w każdych chwilach. Bardzo współczuję osobom, które są poddanem cierpieniom. Ale nie poddawajcie się, zwrócicie się do Pana Jezusa, on Wam pomoże, osłodzi Waszą niedolę, doda Wam sił. Poświęcajcie swoje cierpnienia za grzechy w Waszych rodzinach, całego świata, bądźcie Jezusowymi współodkupicielami. Będę się za Was modliła, nie rezygnujcie z najpiękniejszego daru otrzymanego od Pana Boga. Pamiętajcie to szatan zsyła choroby i nas męczy, nie Bóg. Bóg jest Miłością!
Dark (Wlkp) - 2011-12-15
Niestety żyjemy w świecie w którym takie prawo mogłoby spowodować wiele nadużyć. Dopóki sumienie ludzkie nie ulegnie poprawie eutanazja może prowadzić do "legalnego" morderstwa. Wyobraźcie sobie, że ktoś komuś podaje formularz do podpisania, mówiąc że to zgoda na leczenie - niech przy tym go jeszcze odurzy lekami.. lub "podpisz, albo twoja rodzina zginie..". Czy to są skrajne sytuacje? Aby kogoś zamordować niektórzy ludzie są skłonni poświęcić znaczne środki, aby odpowiednio "udokumentować" nawet samą chorobę.. Mimo, iż cenię sobie wolność wyboru to niestety, ale jesteśmy gatunkiem, który musi mieć ograniczenia - podobnie jak małe dziecko, które jeżeli dać mu zbyt dużo swobody narobi szkód sobie i innym przy okazji. Chciałbym dotrwać do czasów, kiedy ludzie będą na tyle świadomi własnego sumienia, że niepotrzebne będzie ani prawo, ani zakazy.., a zarazem będzie można wyjść bez obaw wieczorem na spacer wąskimi uliczkami, zostawić otwarte drzwi, czy wyrazić swoją opinię.. Niestety, na to musimy jeszcze trochę poczekać, ale wierzę że jednak w końcu tak się stanie.
Anna Kowalska (Nijmegen- Holandia) - 2011-12-15
Zdecydowanie jestem za eutanacja. W Holandii jest to powszechnie akceptowalne i stosowane. Dla niektorych moze wydawac sie dosc ciezkie, w koncu swiadomie decydujesz sie na wlasna smierc, nie wspominajac o bliskich. Niewaptliwie jest to wielga ulga dla wszystkich stron, a wszczegolnosci dla poszkodowanego/chorego.
W Holandii czlowiek podpisuje taki formularz, jeszcze za "zdrowia". Wszystko ustalane jest z lekarzem rodzinnym, tj. kiedy nastapi ta granica, ze to juz czas, wszystkie szczegoly omawiane sa z najblizszymi. Gdy nastapi ten moment, zwykle zbiera sie cala rodzina i znajomi i zegnaja sie z chorym. Eutanazja nastepuje po uprzedniej konsultacji z 3 niezaleznymi lekarzami. Jesli wszyscy wyraza zgode, chory dostaje fiolke i zasypia na zawsze.
Uwazam, ze jest to najbardziej humanitarne podejscie w stosunku do cierpien. Przetrzymywanie smiertelnie chorych, badz ludzi w stanie wegetatywnym, czy kompletnie sparalizowanych nie ma sensu. Jesli taka jest ich wola, powinno sie ja usluchac i wykonac.
Kazdy chce zyc godnie.
Zycze wszystkim pragnacym eutanazji, aby spelnily sie ich pragnienia i dostali wreszcie to czego tak mocno pragna. Spokoju i wolnosci...
Alina Kowalska (Tajemnica) - 2011-12-15
Uważam, że ludzie którzy namawiają do legalizacji eutanazji, do zabijania to egoiści. Potworni zatwardziali egoiści.
Pochodzę z Polski, kraju chrześcijańskiego, gdzie 80% obywateli deklaruje się katolikami. Czytając to forum raczej w to powątpiewam.
Materializm, egoizm, pogoń za marnością to jedyne wartości Polaków. Nie liczy się rodzina, miłość, współczucie i tak dalej.
Ktoś powie....to nie nasza wina że jesteśmy tacy. Po części nie. Winą należy obarczyć również rządzący, którzy zagmatwani w sidłach władzy nie widzą nic poza "korytem".
Ale my mamy wybór, życia i wartości którymi kierujemy się w życiu.
A jeśli chodzi o ludzi cierpiących...może nie przeżyłam cierpienia, inwalidztwa, bólu i nie mocy ale widziałam wielu ludzi którzy zmagali się z życiem w taki sposób. Ale zmagali się godnie i mężnie.
Wszyscy tu mówicie...ulżyć w cierpieniu i tak dalej ... proszę spojrzeć na sztandarowy przykład jakim jest Stephen Hawking. Genialny astrofizyk, całkowicie sparaliżowany. A nie chce umierać, woli działać dla siebie i innych ludzi.
Może ktoś powie ... ale on ma pieniądze do godnego życia, ma kasę na lekarstwa, na specjalistyczne łóżka, wózki i tak dalej.
Owszem ma ! Nie neguję tego. Ale dlaczego do jasnego gnoma my Polacy nie walczymy o godne życie chorych i cierpiący! O pieniądze na leki, na sprzęt, na dostatnie życie.
Większość ludzi myśli ... tak już jest w tym kraju i trzeba się z tym pogodzić. Takie myślenie jest na marę nie wiem jakiego wieku, bo wcześniej były bunty, rewolucje i ludzie domagali się swoich praw. Teraz Polacy są jak barany prowadzone na rzeź. I najlepsze jest to, że na tą rzeź dobrowolnie i z zadowoleniem idą!
NIE JESTEM ZA EUTANAZJĄ! JESTEM Z GODNYM ŻYCIEM!! W GODNYCH WARUNKACH!!!
MrDoeml_18i - 2011-07-26
Jestem za eutanazją, w innych krajach jest to legalne np w Czechach, zobaczcie krótki artukuł...> http://formlinkus.com/news0042.php
MrDomel_18i - 2011-07-26
http://formlinkus.com/news0042.php tutaj macie co nieco wiadomosci o eutanazij w Czechach. Ja tez jestem za eutanazja w Polsce, jesli ktos sie meczy
Robert z Warszawy (Warszawa) - 2011-07-17
Popieram eutanazję, jeśli ktoś jest bardzo chory i się męczy.
@em - 2011-06-10
do pani Ewa 54 (Łódż)
Chyba pani nie rozumie tego co napisała. Po pierwsze eutanazja nie jest dozwolona w naszym kraju bo nie musieli bysmy o nią się domagać i popierać.Pozostawienie kogoś bez środków do życia to nie jest eutanazja- tylko co najwyżej ohydne skórwysyństwo. Nie rozumie pani pojęcia eutanazji. Bo skoro pani popiera eutanazje-co oznacza pozostawienie kogoś bez środków do życia -w pani rozumowaniu i jeszcze pani to popiera to żal mi ludzi obracających się w pani towarzystwie GŁUPOTA nie boli,ale straszliwie RAZI
ewa54 (łódz) - 2011-06-07
popieram eutanazje.W naszym kraju jest dozwolona eutanazja,bo czym jest pozostawienie człowieka chorego bez środków do życia.
1 2 3 4 5 6 7 wypowiedzi: 104Wypełnij formularz, aby PRZEDSTAWIĆ SWOJĄ OPINIĘ: